Sam Bankman-Fried złożył w dniu 5 lutego wniosek do Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych dla Drugiego Okręgu o nowy proces w swojej sprawie o oszustwa związane z FTX. Wniosek koncentruje się na zeznaniach byłych dyrektorów Daniela Chapsky'ego i Ryana Salamego, które nie były dostępne w czasie pierwotnych postępowań. Bankman-Fried twierdzi, że te zeznania mogłyby podważyć kluczowe elementy narracji prokuratury dotyczącej stabilności finansowej FTX przed jego upadkiem w listopadzie 2022 roku.
Wniosek ten, przygotowany przez zespół prawny Bankman-Frieda kierowany przez jego matkę, byłą profesorkę prawa Stanforda Barbarę Fried, argumentuje, że wykluczenie tych dowodów na rozprawie naruszyło jego prawa gwarantowane przez Szóstą Poprawkę. Wniosek stwierdza, że umowa o współpracy Salamego i wewnętrzna perspektywa Daniela Chapsky'ego mogłyby zapewnić ławie przysięgłych bardziej zniuansowane zrozumienie decyzji korporacyjnych w FTX i Alameda Research.
Pozew również kwestionuje bezstronność sędziego prowadzącego sprawę, sędziego Lewisa Kaplana, zarzucając „jawne uprzedzenie” w wykluczaniu pewnych argumentów obrony związanych z wyceną aktywów i prognozami płynności. Orzeczenia Kaplana w sprawach dowodowych, w tym ograniczanie możliwości przesłuchiwania świadków prokuratury, stanowią znaczną część pisma apelacyjnego.
Prokuratorzy uzyskali skazanie na siedem zarzutów oszustw i spisku w późnym 2023 roku, co skutkowało karą 25 lat więzienia, jedną z najdłuższych w historii przestępstw białych kołnierzyków w USA. Bankman-Fried utrzymuje swoją niewinność, powołując się na brak zamiaru defraudacji i podkreślając bezpieczne praktyki przechowywania środków klientów stosowane przez FTX w tamtym czasie. Obrona twierdzi, że operacyjne złożoności i umowy finansowe z podmiotami trzeciimi zostały błędnie zakwalifikowane jako celowe przywłaszczenie.
Drugi Okręg będzie teraz decydować, czy wniosek spełnia wysokie standardy prawne dla nowego procesu. Wnioski o ulgę po skazaniu w tego typu sprawach rzadko są przyznawane i wymagają wykazania zarówno błędu prawnego, jak i istotnego wpływu na wyrok. Obserwatorzy zauważają, że sądy apelacyjne zwykle powściągliwie opierają się na ustaleniach sądu pierwszej instancji, chyba że istnieją przekonujące dowody na nadużycie lub uprzedzenia ławników.
W międzyczasie masa upadłościowa FTX nadal realizuje zwroty, zwracając klientom miliardy dolarów w ramach etapowych dystrybucji. Ponad 8 miliardów dolarów zostało wypłaconych do stycznia 2026 r., a kolejne odzyskiwania oczekują na wyniki postępowań sądowych. Trwający spór o odzyskiwanie aktywów pozostaje jednym z największych i najtrudniejszych w historii kryptowalut.
Gdyby sąd apelacyjny przyjął wniosek, nowy proces mógłby obejmować obszerne ponowne przejrzenie dokumentów finansowych, zeznań świadków i analiz ekspertów dotyczących operacji handlowych. Z kolei odmowa pozostawiłaby wyrok Bankman-Fried w mocy, choć prowadzone są odrębne bezpośrednie postępowania apelacyjne. Proces apelacyjny mógłby przeciągnąć się aż do późnego 2026 roku lub dłużej, co jeszcze opóźni ostateczne rozstrzygnięcie dla interesariuszy dotkniętych upadkiem FTX.
Komentarze (0)